Trend dbania o zdrowie czworonogów sprawia, że suplementy dla psów stają się coraz bardziej popularne. Rynek tych produktów dynamicznie rośnie – w samych Stanach Zjednoczonych jego wartość wzrosła z ok. 580 mln USD w 2016 r. do ponad 1 mld USD w 2022 r., notując 11% średniorocznego wzrostu . Prognozy wskazują na dalszy stabilny rozwój (ok. 5-6% rocznie) w kolejnych latach . Zjawisko to wynika m.in. z faktu, że opiekunowie traktują psy jak członków rodziny i przenoszą na nie swoje nawyki prozdrowotne – w USA aż 74% dorosłych przyjmuje suplementy, więc nic dziwnego, że szukają podobnych rozwiązań dla pupili . Wzrasta także zainteresowanie naturalnymi i holistycznymi metodami wspierania zdrowia zwierząt .
Obecnie właściciele najczęściej poszukują preparatów na stawy, zdrową skórę i sierść, odporność, zdrowe zęby i dziąsła, pracę serca oraz redukcję stresu u swoich psów . Ogromną popularność zdobywają też probiotyki (dzięki rosnącej świadomości roli mikrobiomu jelitowego) oraz preparaty z CBD na uspokojenie – mimo braku uregulowań prawnych, hasło „CBD dla zwierząt” odnotowuje setki tysięcy wyszukiwań miesięcznie . Suplementy dla psów stały się trwałym elementem rynku zoologicznego, a producenci stale wprowadzają nowe produkty odpowiadające na potrzeby świadomych opiekunów.
Niestety, wraz z rosnącą ofertą narosło wiele mitów i nieporozumień dotyczących suplementacji psów. Poniżej obalamy najczęstsze z nich, powołując się na opinie specjalistów:
Źródła: